rzeka potrafi

nadać najtwardszym głazom
szlif łagodności

Strona główna

 

Z tomu: "W kasynie życia" 

 

Gwiazda

 

Jest taka gwiazda na bezchmurnym niebie,
co się uśmiecha, gdy na nią patrzę
lecz gdy choć myślą dotknąć ją pragnę....
odpływa, niknie, gaśnie.

Ciągle się zjawia na oka mgnienie,
uśmiech jej nie wiem co znaczy.
Mówią, że gwiazdy są jak kamienie,
ja jednak myślę inaczej.

 

Czasami w deszczu meteorytów
topi kosmiczne cierpienia,
Dlaczego Wenus z mojego mitu
nie słyszy mego westchnienia?

 

Inne ma cele, pragnienia inne,
niebieskie drogi przemierza.
Czym więc są dla niej wyznania dziwne?
Znów mnie uśmiechem uderza.

 

 

 

 

Z tomu: "Podszepty chwili"

 

***

konają puszcze

zielone szyje ściska

pętla asfaltu

 

***

cekiny nieba

nawet gdy się wypalą

nadal nam świecą

 

***

wyciągam ręce

upadam na kolana

zbieram poziomki

 

***

leśne maliny

kuszą by zakosztować

dzikiej słodyczy

 

***

potędze wiatru

zuchwały opór stawia

wydęty żagiel

 

 

 

 

Z tomu: "Kij w mrowisko"
 

Rzeźnia

 

krew płynie po stołach
nóż mięso rozrywa
tu leży słonina
tam smalec wypływa
jelita i flaki
wątroba się trzęsie
i jęzor zsiniały
na tłustym drży mięsie
tam leży śledziona
i płuca i serce
mózg gęsty i zsiadły
wyjęty przy nerce
wnętrzności i skóra
krew czarna zakrzepła
a jeszcze niedawno
krążąca i ciepła
tętnice i żyły
i chrząstki i kości
woreczek żółciowy
i kiszki i mdłości

 

 

 

 

Z tomu: "Hamlet współczesny"

 

Hamlet spóźniony

 

od chwili

gdy opuścił w bólach łono matki

uświadamiano mu

że jest spóźniony

 

do żadnej z rzek

nie wstąpił dwa razy

a do niektórych

ani razu

 

nieustannie przegrywał wyścig

z oszalałym zegarem życia

 

spóźnione myśli

artykułował w próżnię

 

miłości zbyt długo nieuświadomione

obracały się przeciw niemu

 

zmęczenie

wypierało jego zapał

 

i tylko śmierć

czekała na niego za rogiem

 

 

 

Zobacz więcej

Zobacz więcej

Zobacz więcej

Zobacz więcej

 

Z tomu: "Rozkosze giętkiego języka" 

 

Facet z Zanzibaru


Pewien facet z Zanzibaru
Chodził pijać ice tea do baru.
Przez ciągłe picie ice tea
Nos mu się całkiem zmarszczył.
To był objaw chronicznego kataru.

 

 

Historia mężczyzny
z Wiesbaden


Pewien mężczyzna z Wiesbaden
Dostał fisia przez babę,
No i przez tego fisia
Zaczęło wszystko mu zwisać,
Aż zawisł vis a vis Wiesbaden.

 

 

Historia pewnych zaręczyn
 

Pewien młodzieniec ze wsi Tenczyn
Szok przeżył podczas swych zaręczyn.
In spe teść do in spe zięcia
Rzekł: - ja ci chłopie zaręczam,
Że słono zapłaci za ten czyn.

 

 

Jazzman i Jazz Jamboree
 

Nie przyjechał na Jazz Jamboree
Pewien jazzman, co przez dżem, był chory.
Fani jazzu myśleli czemu
Jazzman zatruł się słoikiem dżemu
I zakończył z Jazz Jamboree love story.

 

 

 

 

 

Z tomu: "Osądy ostateczne
i niecierpiące zwłoki"

 

O pewnej poetce

 

Z pewną poetką nie chce nikt
Zostać za żadną cenę,
Bo nie dość, że wciąż wenę ma,
To wciąż ma też migrenę.

 

Poetka bardzo plodna jest,
Jej wierszy nikt nie zliczy.
Raz, gdy czytała je, to pies
Powiesił się na smyczy.

 

Słysząc te wiersze kaktus zwiądł,
Pół litra się wypiło,
Tak wzruszył się, że wysiadł prąd
I ciemno się zrobiło.

 

Przyszedł elektryk - chłop jak dąb,
Na imię miał Eugeniusz
I go poraził, lecz nie prąd,
A tej poetki geniusz.

 

Elektryk skonał, ale wpierw
Dopuścił się herezji,
Bo błagał, by go chował ksiądz
Lecz prozą, bez poezji.

 

Choć trup się wkoło gęsto słał,
A łeb poetce pękał
Ona tworzyła wierząc, że
Ma głębszy sens ta męka.

 

Gdybym mógł, Nobla bym jej dał,
Dorzucił cztery Nike,
Byleby była z nami już
Nie ciałem, lecz pomnikiem.

 

Dobrych poetek wiele znam
Więc was przestrzegam jeno,
Przed tą, u której miesza się
Migrena razem z weną.

 

 

 

 

Zamów tomik

Zamów tomik

krakowski poeta i satyryk Mariusz Parlicki

 

Z cyklu: "Magiczny Kraków"

 

 

Sara

 

W Krakowie na Kazimierzu,
Tuż przed wiślanym bulwarem,
(Kto nie chce, niech mi nie wierzy),
Spotkałem Żydówkę Sarę.

 

Miedziane pukle jej włosów
Skrywała chusta gołębia,
Jej oczy - zwierciadło losu -
Ciemna wiślana głębia.

 

Chciałem ją chwycić za rękę,
Na kawę pójść na Szeroką...,
Ona jak mgła się rozwiała,
Wzleciała ku szarym obłokom.

 

Szukałem jej wszędzie, przy mykwie,
Pytałem "Pod Orłem" - w aptece,
Na Kupa, Meiselsa, pod rondlem,
Na strychu, piwnicy, za piecem.

 

Klezmerzy grają w "Arielu",
Tu pachnie pascha, tam czulent
Choć ludzi wokoło tak wielu,
Nikt Sary nie widział, w ogóle.

 

 

 

 

 

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Satyry i bajki" 

 

Satyry i bajki krakowskiego poety Mariusza Parlickiego

 

O pewnej poetce

 

Z pewną poetką nie chce nikt
Zostać za żadną cenę,
Bo nie dość, że wciąż wenę ma,
To wciąż ma też migrenę.

 

Poetka bardzo plodna jest,
Jej wierszy nikt nie zliczy.
Raz, gdy czytała je, to pies
Powiesił się na smyczy.

 

Słysząc te wiersze kaktus zwiądł,
Pół litra się wypiło,
Tak wzruszył się, że wysiadł prąd
I ciemno się zrobiło.

 

Przyszedł elektryk - chłop jak dąb,
Na imię miał Eugeniusz
I go poraził, lecz nie prąd,
A tej poetki geniusz.

 

Elektryk skonał, ale wpierw
Dopuścił się herezji,
Bo błagał, by go chował ksiądz
Lecz prozą, bez poezji.

 

Choć trup się wkoło gęsto słał,
A łeb poetce pękał
Ona tworzyła wierząc, że
Ma głębszy sens ta męka.

 

Gdybym mógł, Nobla bym jej dał,
Dorzucił cztery Nike,
Byleby była z nami już
Nie ciałem, lecz pomnikiem.

 

Dobrych poetek wiele znam
Więc was przestrzegam jeno,
Przed tą, u której miesza się
Migrena razem z weną.

 

 

 

 

 

Z cyklu: "Wiersze różne"

 

Zbiór najnowszych wierszy krakowskiego poety i satyryka Mariusza Parlickiego

 

Nasi znajomi z zaświatów

 

zaglądają przez dziurkę od klucza

nasłuchują długo przy ścianie

bezszelestnie chodzą na palcach

gdy zapala się światło znikają

 

nic nie mówią

nie kaszlą

i oddech

mają taki że wcale nie słychać

 

są a jednak ich nie zobaczysz

nie powiedzą ci nic

gdy zapytasz

 

pamiętają dobrze te miejsca

w których niegdyś często bywali

 

znają każdą nogę od krzesła

każdy rondel

kubek

czy talerz

 

i czasami

by dowieść nieufnym

że są formą bożego bytu

zapychają nocą zlew w kuchni

lub rzucają sprzętami na strychu

 

 

 

 

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Fraszki" 

 

Fraszki i inne wiersze poety Mariusza Parlickiego

 

Wpływowa

 

Stosunki w nocy,
Stosunki z rana...
Świetnie jest ustosunkowana.

 

 

Psychiatra

 

Że jestem chory, dowiódł niezbicie,
Bo dostrzegł w lustrze, że mam odbicie.

 

 

Historia pewnego poczęcia

 

Z doręczycielem kręcić zaczęła
Po czym na poczcie dziecię poczęła.
Listonosz przez to pocić się począł.
Tak źle się poczuł, że w grobie spoczął,
A ona musi myśleć niezwłocznie,
Co z tym poczęciem na poczcie pocznie.

 

Tak to się dzieje kiedy dziewczyna
Z doręczycielem sobie poczyna.

 

 

Z cyklu: "Epitafia"

 

Zabawne epitafia i nagrobki autorstwa krakowskiego poety i satyryka Mariusza Parlickiego

 

 

Epitafium króliczka Playboya

 

Na rozkładówkach w wielkim nakładzie,
Dziś bez nakładu, za to w rozkładzie.

 

 

Epitafium donatora

 

Choć był bez szkoły, prostym chłopem,
Dziś jest na szkiełkach pod mikroskopem.

 

 

Epitafium górnika

 

W kopalniach kopał przez całe życie,
Sam zakopany jest znacznie płycej.

 

 

Epitafium uczestników pogrzebu

 

Są dochowane do tej mogiły
Typy ze stypy, co się zapiły.

 

 

Epitafium Don Juana

 

Choć wiele kobiet ciągle nie wierzy
Tutaj on leży i jemu leży.

 

 

Epitafium idealnej modelki

 

Choć się to wyda kuriozalne,
Teraz ma kształty idealne.

 

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Lepieje" 

 

Lepieje - zabawne wierszyki poety Mariusza Parlickiego

 

 

***

Lepiej usnąć na mrowisku,
Niż noc spędzić w przytulisku.

 

***

Lepiej się udławić pestką,
Niż z ryczącą żyć czterdziestką.

 


***

Lepiej puste mieć kieliszki,
Niż oglądać białe myszki.

 


***

Lepiej z tarczą, niż na tarczy
Czekać na swój uwiąd starczy.

 


***

Lepiej tańcząc złamać rurę,
Niż się w życiu nie piąć w górę.

 


***

Lepiej zrobić z gęby dupę,
Niż być całą gębą trupem.

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Altruitki"

 

krakowski poeta Mariusz Parlicki prezentuje zbiór altruitek - altruitki

 


***
Dbając o przychody rządu,
Płać podatek od nierządu.

***
Troszcząc się o orgazm męża
Swój egoizm przezwyciężaj.

***
Wypełniając PIT i CIT,
Wciskaj „ENTER”, a nie kit.

***
Chłopie, stosuj pestycydy,
By nie cierpiał grabarz bidy.

***
Pomóż państwu wyjść z kryzysu,
I wyjedź do Trypolisu.

***
Pociesz kolegów dusze strapione
Mówiąc: - niestety, ja też mam żonę.

***
Ulżyj diwie operowej,
Ucinając nożem głowę

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Odwódki" 

 

poeta Mariusz Parlicki i skutki picia wódki, czyli zabawne odwódki autora

 

 

***

Od palinki  -
głosik cinki

***

Od metaxy  -

spadek taksy.

***

Od ginu -
nadmiar splinu.

***

Od pitnego miodu - 
już krok do rozwodu


***

Od krupniku  -
słodkie siku

***

Od cherry - 
bolą nery

***

Od rakiji  -
pęcherz pili.

***

Od wermutu -
stolec z drutu.

Zobacz więcej

Oficjalna strona krakowskiego poety i satyryka Mariusza Parlickiego

Oferta
współpracy

 

Jeżeli chcielibyście Państwo
podjąć ze mną współpracę, myślicie o zaproszeniu mnie 
na spotkanie autorskie, chcielibyście powierzyć mi poprowadzenie
warsztatów literackich,
jurorowanie konkursowi poetyckiemu,

lub macie jakieś inne propozycje ... to proszę
o kontakt.

 

 

 

Biografia
i bibliografia

 

Jeżeli zainteresowała Państwa moja twórczość
i chcielibyście dowiedzieć się 

więcej na mój temat,
zachęcam do zapoznania się
z moim biogramem
oraz bibliografią literacką.

 

 

 

 

Jak to się wszystko zaczęło


Tym z Państwa, 
którzy chcieliby
dowiedzieć się kiedy, gdzie
i w jakich okolicznościach 

zacząłem pisać wiersze, 

proponuję lekturę 
krótkiego tekstu, 

w którym z dużą dozą autoironii te początki opisuję.

 

 

 

 

 

Jak to się wszystko zaczęło

Oferta współpracy

Kontakt

Bibliografia literacka

Biografia

 

Z cyklu: "Moskaliki europejskie"

 

Moskaliki krakowskiego poety i satyryka Mariusza Parlickiego


***
Gdy ktoś powie, że w Albani
Od groma jest Muzułmanów,
Temu zrobię dziurę w krtani
W kruchcie Ojców Bazylianów.


***

A ktoś powie, że Andorczyk
Ma jak każdy facet prącie,
Temu wraże w tyłek orczyk
Tuż pod krzyżem na Giewoncie.


***
Gdy ktoś uzna, że Angole
Żyją w Anglii, nie w Angoli,
Temu nieźle przyfasolę
Przy kaplicy Świętej Oli.

 

***

Gdy o Austrii ktoś bezczelnie
Powie: - to kraj gór i lasów,
Będzie z głodu konał dzielnie
Przed siedzibą Caritasu.

 

***
Gdy ktoś stwierdzi: - Belg z Antwerpii
Wie, jak w brylant zmienić diament,
Niech katusze straszne cierpi
Przy pacierzu, mówiąc: „Amen”.

 

***
A kto powie - w Białorusi
Rządzi tyran - Łukaszenko,
Tego ręka ma zadusi
Przed Betlejemską Stajenką.

 

Zobacz więcej

 

Z cyklu: "Onamudaje" 

 

Onamudaje - definicja, historia gatunku i zbiór kilkudziesięciu onamudajów Mariusza Parlickiego

 

***

Ona mu daje i to, i owo,
i tu, i ówdzie, i wszędzie,
więc uroczyste on dał jej słowo,
że z nią czas jakiś pobędzie.

 

***

Ona mu daje kaszkę, jak matka,
sprawdza, czy sucha pieluszka
a to dla niego nie lada gratka.
Wesołe życie staruszka.

 

***

Ona mu daje, chociaż udaje,
ekstazę. Taka nieszczera
karierę zrobi, coś mi się zdaje,
ministra albo premiera.

 

***

Ona mu daje to, co najlepsze
w południe, w nocy i z rana,
więc on wydziergał sobie na swetrze:
"Ty moja "Tchibo" kochana".

 

***

Ona mu daje wyraźne znaki,
a on wyraźnie nie kuma,
że czas postarać się o dzieciaki,
pięć stów to niezła jest suma.

Zobacz więcej

poeta Mariusz Parlicki

     Pisanie limeryków stanowi dla mnie od wielu lat nie tylko świetną zabawę, ale też sposób na twórcze spędzanie wolnego czasu, komentowanie pewnych zdarzeń dziejących się w bliższej i dalszej okolicy. Opowiadanie zazwyczaj absurdalnych, groteskowych, pure nonsensownych historii o pewnych paniach i pewnych panach z różnych miejscowości okazuje się, przy bardziej wnikliwym oglądzie, nie aż tak bezsensowne, nie aż tak odbiegające od opowieści snutych tu i ówdzie wokół nas, od zdarzeń dziejących się w świecie polityki, kultury, biznesu, mass mediów. 

     Pozornie prościutki "format" limeryku okazuje się w praktyce dość wymagający i stanowi nie lada wyzwanie dla samokrytycznego twórcy. W podejściu do limeryków jestem raz konserwatystą - ściśle przestrzegającym ustalonych reguł, a innym razem - obrazoburcą, eksperymentatorem, którego kanoniczni limeryści skorzy byliby posłać na stos.
     Moje osobiste dokonania w tworzeniu limeryków obrazuje zbiór ponad dwóch tysięcy tego typu wierszyków, z których blisko tysiąc możecie Państwo przeczytać na tej stronie i podstronach serwisu "www.parlicki.pl".

     Jako nieliczny ze współcześnie tworzących limerystów miałem zaszczyt opublikować swoje wierszyki obok tych stworzonych przez Wisławę Szymborską, której ów gatunek zawdzięcza renesans swojej popularności, czy prof. Jacka Balucha. Okazją do tego spotkania z wybitnymi Limerystami stał się konkurs na limeryk o Krakowie z okazji jubileuszu 750-lecia lokacji Miasta Krakowa w 2007 roku. W konkursie tym obok Bronisława Maja, Michała Rusinka i Grzegorza Turnaua pełniłem funkcję jurora i współautora wyboru limeryków do jubileuszowej antologii "Smocze jajo". 

       30 stycznia 2010 roku moje limeryki o Krakowie trafiły na Wzgórze Wawelskie, gdzie zostały wygłoszone podczas Koncertu Noworoczno-Karnawałowego pt. "Na skrzydłach muzyki i poezji", zorganizowanego z inicjatywy Dyrekcji Zamku Królewskiego na Wawelu Grupy Twórczej Castello, Urzędu Miasta Krakowa oraz Akademii Muzycznej w Krakowie.

    Kolejnym moim osiągnięciem jako limerysty był fakt, że dostrzeżono walory tworzonych przeze mnie limeryków jako materiału edukacyjnego do nauczania języka polskiego jako obcego. Kilka z moich limeryków przytoczonych zostało w pracy naukowej Alicji Skalskiej i Iwony Słaby-Góral "Teksty-preteksty, czyli „poezja gramatyki i gramatyka poezji”", opublikowanej w książce Beaty Grochal i Magdaleny Wojenki-Karasek "Teksty i podteksty w nauczaniu języka polskiego jako obcego", Łódź 2011.

      Rok 2013 przyniósł niezwykle dla mnie miły dowód uznania mojej limerycznej twórczości w postaci zamieszczenia limeryku nagrodzonego w drugiej edycji konkursu "Limeryk na Prawy Brzeg" (Kraków 2012) w pierwszym w Polsce i jak dotąd jedynym tak obszernym kompendium wiedzy o sztuce układania limeryków, jakim jest książka autorstwa wybitnego limerysty, filologa i dyplomaty - profesora Jacka Balucha pt. "Jak układać limeryki? Poradnik praktyczny wraz z ćwiczeniami dla początkujących i zaawansowanych". Fakt, że moje nazwisko pojawia się w tej książce kilkakrotnie obok najbardziej znanych limerystów polskich, a mój limeryk pośród czterdziestu limeryków ułożonych przez dwudziestu kilku autorów, poczytuję sobie za wielki honor i wyróżnienie.

       W 2013 roku spotkała mnie też inna miła niespodzianka. W trzecim tomie serii kryminałów o Hamish Macbeth M. C. Beaton (właśc. Chesney Marion) pt. "Hamish Macbeth i śmierć obcego" ("Death of an Outsider, A Hamish Macbeth Murder Mystery" w przekładzie Moniki Zapały, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Edipresse, rozdział siódmy książki (s. 113) otwiera mój limeryk "Dama z gronostajem". 

     W 2015 roku cztery cykle moich limeryków (blisko 200 utworów) opublikowane zostały w wydanym w Wydawnictwie Miniatura w Krakowie zbiorze pt. "Rozkosze giętkiego języka". 

   Na co dzień swoje limeryki publikuję w prężnie działających grupach limerycznych na Facebooku: "Ulica Limeryków", "Hermetyczna Grupa Limeryczna", "Fabryka Limeryka". Tam też udało mi się spotkać doskonałych limerystów, którym zaproponowałem uczestnictwo w wymyślonym przeze mnie projekcie wydawniczym pt. "Seks w pewnym mieście. Antologia limeryków kosmatych". W sumie zgromadziłem grupę trzydziestu pięciu autorów, a nasze wspólne dzieło ukazało się w listopadzie 2016 roku w renomowanym warszawskim wydawnictwie "Pisarze.pl". Cała antologia pojawiała się w cotygodniowych odcinkach w Piśmie Literacko-Artystycznym Pisarze.pl Książka spotkała się z bardzo życzliwym przyjęciem czytelników nie tylko za sprawą jej walorów satyryczno-literackich, ale i satyryczno-plastycznych, a to za sprawą znanego rysownika, karykaturzysty, wydawcy i twórcy Partii Dobrego Humoru - Szczepana Sadurskiego, który zaprojektował nie tylko okładkę antologii, ale i zamieścił w niej ponad dwadzieścia znakomitych rysunków.

Zobacz więcej

Zobacz więcej

Zobacz więcej

 

Limeryki - Językołamacze

 

Mariusz Parlicki - znany krakowski poeta

 

Elżbieta z Tylży


Sucha  Elżbieta, co mieszka w Tylży
Mocno nawilża się przy odwilży.
A myśli Tylża
Ze się nawilża
Gdy ją zelży ktoś, lub gdy ją zwilży.

 

 

Facet z Zanzibaru


Pewien facet z Zanzibaru
Chodził pijać ice tea do baru.
Przez ciągłe picie ice tea
Nos mu się całkiem zmarszczył.
To był objaw chronicznego kataru.

 

 

Historia pewnych zaręczyn
 

Pewien młodzieniec ze wsi Tenczyn
Szok przeżył podczas swych zaręczyn.
In spe teść do in spe zięcia
Rzekł: - ja ci chłopie zaręczam,
Że słono zapłaci za ten czyn.

 

 

Jazzman i Jazz Jamboree
 

Nie przyjechał na Jazz Jamboree
Pewien jazzman, co przez dżem, był chory.
Fani jazzu myśleli czemu
Jazzman zatruł się słoikiem dżemu
I zakończył z Jazz Jamboree love story.

 

 

Kapuś i capo di tutti capi
 

Pewien capo di tutti capi
Kapusia na Capri ucapił.
Kapuś przez capo zwany capem
Kopnął w kalendarz, bo dostał w czapę,
By już nikt się kapować nie kwapił.

Zobacz więcej

 

Limeryki - W oparach absurdu 

 

 

Chłopak z Kentucky

 

Znam z Kentucky pewnego chłopaka,
Co do ptaka raz wetknął tic tac’a,
Choć bolało to troszkę,
Strzelił gola tym groszkiem
I ma teraz małego dzieciaka.

 

 

Chłopka z okolic Wronek

 

Znam pewną chłopkę z okolic Wronek
Co ma na myszce mysi ogonek.
Jak głoszą plotki,
Z ogonka frotki
Wciąż wpadają jej do walonek.

 

 

Cud we Bziance

 

Cud się wielki wydarzył we Bziance
Bo dwa skrzydła wyrosły pisance
Wskutek tego zdarzenia
Proboszcz niemal oniemiał
Ale wprzód, to pękł wrzód zakrystiance.

 

 

Cztery Łotyszki

 

Raz w ryskim parka cztery Łotyszki
Jęły ocierać myszki o szyszki.
Choć pot z nich kapał,
Nie stygł w nich zapał,
Mimo że dostawały zadyszki.

 

 

Czyngis-chan

 

Władca Mongolii – Czyngis-chan
Siarczyście zaklął, gdy tarł chrzan.
Od tego czasu każdy z chanów
Musi raz w życiu korzeń chrzanu
Zetrzeć i zakląć jak cham.

 

 Limeryki
z pieprzykiem

 

 

Dziewczę hoże w Kotorze

 

Pewne dziewczę hoże w Kotorze
I nad morzem i w górach dojść może.
Dziś, gdy mnie naszło...
Doszło i zaszło,
Lub nie zaszło, być może, daj Boże!

 

 

Facet na lasce

 

Pewien facet leżał na lasce
W jakimś stanie…, chyba w Nebrasce
Ponieważ jestem chłopak szczery,
To dodam, ze to był emeryt,
Co o lasce szedł... po ślizgawce.

 

 

Górnik przodowy z Ligoty

 

Pewien górnik przodowy z Ligoty
Ma ciągoty do Jędrka Gołoty.
Lecz gdy go pyta
O to kobita,
On jej mówi: - „daj spokój, no co ty”.

 

Kumka z Rumi

 

W Rumi pewien kum do kumki
Chodził kochać się bez gumki
A teraz - cały tłumek
Chodzi do niej bez gumek,
Bo małe starczają jej sumki.

 

Mścisław z Mościsk

 

Mścisław, co mieszka w wiosce Mościska
Strasznie drze pyska wtedy, gdy tryska.
Cóż, tak się zdarza,
Był u lekarza
Ze stulejki uwolnić tygryska.

 

Zobacz więcej

 

Limeryki niegrzeczne -
jeziorne i rzeczne

 

limeryki Mariusza Parlickiego

 

Nad Brzuśnią


Drzewiczanka chodziła nad Brzuśnię,
Bo lubiła, jak woda ją muśnie,
A w Brzuśni żyła
Też ryba piła,
Więc musnęła ją bardziej fikuśnie.

 

 

Nad Bzurą


Pan Bożydar dziś zasiadł nad Bzurą
Z miną bardziej, niż zwykle, ponurą,
Bo już od trzech tygodni
Dobrze wie, że zapłodnił
Którąś pannę, lecz nie wie wciąż którą.

 


Nad Drwęcą


Poszła młoda Jagoda nad Drwęce
Stracić swoje dziewictwo dziewczęce,
A że jest zwinna
Panna niewinna,
To w ruch poszły i nogi i ręce.

 

Nad Dźwiną

 

Dziwowała się Józia nad Dźwiną

Męskim członkom i żeńskim waginom
I wciąż myślała,
Że, gdy da ciała,
To jej te dziwowania przeminą.


Nad Irtyszem

 

Pewna Masza nad brzegiem Irtyszu
O Adamie wciąż marzy – Małyszu,
Że na nią wskoczy.
Patrząc w jej oczy
Widzę,  pali zbyt dużo haszyszu.

 

Limeryki krakowskie
 

 

Full Julka


Jest " Full Julka" w krakowskim burdelu,
Co klientów ma zwykle niewielu.
Choć jest niemiła,
Dziś zaliczyła
Całą paczkę Michałków z Wawelu.

 

Limeryk przy nadziei
 

Pewna dziewczyna na Kopcu Kraka
Mówi, że w ciąży jest do chłopaka.
A on jej tak:
- Jak syn, to Krak,
A jak córka.., to niech będzie Pokraka.

 

O krakowskim gołąbku


Lecąc nad Rynkiem Głównym gołąbek,
Spuścił coś na mój talerz pod wrąbek.
Kelner wyskoczył wtedy z gadką,
Że to jest danie – zupka z wkładką
Czyli w sam raz na pusty żołądek.

 

Pan Twardowski
 

Pan Twardowski na księżyc uciekł,
Bo w Krakowie siał straszne zepsucie.
Nadobne panny
Z Brackiej i z Anny
Woził nocą na swoim kogucie.

 

Wielkanocna tradycja


Geje z Krakowa - wierni zwyczajom
Jęli się stukać - jajem o jajo.
Na to zerkając
Z koszyczka zając,
Cieszy się, że tradycję kochają.

 

Zobacz więcej

 

Limeryki - Świat się kręci

 

 

Fotograf z Kioto

 

Pewien fotograf z miasta Kioto
Zasłynął takim oto foto:
Mistrz walki sumo
Coś głaszcze z dumą,
Lecz trudno przez tłuszcz zgadnąć co to.

 

Harfistka spod Pampeluny


Pewna harfistka spod Pampeluny
Różne w swym życiu ciągnęła struny,
Bo nic tak dobrze nie umie.
Gdy występ ma w Pampelunie,
To jej fanów ściągają tabuny.

 

Jean spod Jeny


Pewien Jean, który mieszkał pod Jeną,
Wyrok ma, bo cmentarną był hieną
Z akt sądowych dziś wiemy,
Zmarłym panom spod Jeny
on klejnoty rodowe kradł jeno.

 

Maltanka z Bugibby


Pewna stara Maltanka w Bugibbie
Siedzi sobie i sobie tak gdybie:,
- Gdybym szpetna mniej była,
To bym mocniej wierzyła,
Że na cnotę mą jeszcze ktoś dybie.

 

Narkomanka z Moguncji

 

Narkomanka z Moguncji
Wzięła koki pięć uncji.
Pod wpływem koki
Rozum wywłoki
Wykazywał szereg dysfunkcji.

 

 

Zobacz więcej

 

Limeryki - Swojskie klimaty

 

Limeryki znanego krakowskiego poety Mariusza Parlickiego

 

Emeryt z Krosna


Pewien emeryt, co mieszka w Krośnie
Ma starą miłość w Starej Miłośnie.
Gdy pójdzie spać jego stara,
Wyje, choć nie wyć się stara
Za tą starą miłością żałośnie.

 

Joanna z Mniszka


Pannie Joannie z okolic Mniszka
Już od lat myszką trąciła myszka.
Choć czuje chuć,
To męską młódź
Zamiast do niej ciągnąć, ciągnie do kieliszka.

 

Lodziarka


Szła dziewczyna ze smutną miną
Do fabryki lodów „Bambino”.
Była smutna, bo miała powody,
Każdy wiedział, że robi lody
I to było jej smutku przyczyną.

 

Na Ponidziu


Zdziwi się, kto odwiedzi Ponidzie,
Bo tam wszyscy w pijanym są zwidzie
Starzy i dzieci
Piją, jak leci,
Aż dziw bierze, jak dobrze im idzie.

 

Polityk z Chmielnika


Inspirację polityk z Chmielnika
Czerpie z tego , jak tryka tryk tryka.
I ma wyniki,
Do polityki
Ten obyczaj bez przerwy przenika.

 

 

Zobacz więcej

 

Limeryki - Zwierzyniec 

 

 

Ćmy z Pcimia


Prosto z Pcimia leciało pięć ciem
Żeby sprawdzić, czy mszy wart jest Śrem.
Lecą, wtem nagle spać
Poszły, a ćmia ich mać
Ale z kim?, tego jeszcze nie wiem.

 

Giez spod Góraszki


Pewien Giez spod Góraszki
Leci gzić się do ważki.
Ważka się waha ,
Giez myśli, acha,
Ta szelma lubi igraszki.

 

 

Gile w Pile


Na parapecie w Pile
Przysiadły na chwile dwa gile.
Choć odleciały po chwili,
Dziś Piła pełna jest gili.
To ptasia grypa i tyle.

 

Mućka z okolic Serocka


Pewną mućkę z okolic Serocka
Michalina urzekła Wisłocka,
Więc hocki-klocki, i figo-fago
I fiku-miku, choć ma lumbago,
Robi z dwoma byczkami, co nocka.

 

Słoń z Sodomy


Słoń z Sodomy opodal Gomory
Z drugim słoniem uprawiał amory.
Widząc to inne słonie
Stały sobie na stronie,
Bo do zabaw tych miały opory.

 

 

 

 

Zobacz więcej

Zobacz więcej

Zobacz więcej

27 września 2018
Na rosyjskich portalach poetyckich: poezia.ru i stihi.ru opublikowane zostały moje wiersze w tłumaczeniu Lwa Bondarewskiego. Poniżej zamieszczam linki do tych publikacji: Mariusz Parlicki "Pranie mózgu"  https://poezia.ru/works/137192 https://www.stihi.ru/2018/09/26/6628 Mariusz Parlicki "Emigracja wewnętrzna" http://www.stihi.ru.1.gsr.anonimizing.com/2018/07/12/8821 Mariusz Parlicki "Wiersz o zupełnym napełnieniu pełnią" Mariusz
15 września 2018
Niebawem cykl moich krakowskich wierszy ukaże się w, jak ich nazwa wskazuje, "Almanachu wierszy krakowskich" przygotowanym z inicjatywy i zredagowanym przez Annę Ziembę-Lonc, a wydanym przez Wydawnictwo Armagraf. Promocja książki odbędzie się już 6 października 2018 roku w Krakowie podczas
13 września 2018
Już pod koniec września w krakowskim wydawnictwie - Ridero IT Publishing ukaże się czwarta antologia poezji niepoważnej pod moją redakcją, a będzie to książka pt. "Cuda-wianki Świtezianki. Antologia onamudajów". Wcześniejsze to: "Seks w pewnym mieście. Antologia limeryków kosmatych", "Od ucha
23 czerwca 2018
O tym, że wiersze żyją własnym życiem i opublikowane przechodzą drogi, o których autor nie ma często zielonego pojęcia, przekonałem się po raz kolejny. Doszły mnie przed rokiem słuchy od jednej ze znajomych na fejsbuku, że mój limeryk czytała w
08 czerwca 2018
Cóż to za poeta, który w swoim dorobku literackim nie ma wiersza nawiązującego do mitologii, a zwłaszcza do greckiej mitologii? Nawiązanie takie jest konieczne, bo dowodzi, że mamy do czynienia z człowiekiem wykształconym, obytym z tradycją i kulturą antyczną, prawdziwym

Blog - najnowsze wpisy

Zobacz więcej aktualności

Zobacz więcej filmów

Wiersze video
z mojego kanału filmowego 
w serwisie YouTobe

Wiersze z tomików poetyckich

Limeryki - moja miłość :-)

Twórczo i obrazoburczo,
czyli
komiczne cykle limeryczne 

Subskrybuj kanał na YouTube

Zapraszam Państwa serdecznie do zapoznania się z moją twórczością literacką na stronie "www.parlicki.pl". Znajdziecie tu Państwo wiersze z moich tomików poetyckich, jak też utwory dotąd niepublikowane, multimedia, informacje biobibliograficzne, omówienia krytycznoliterackie moich książek poetyckich, blog, elektroniczne wersje książek (e-booki) do pobrania w najbardziej popularnych formatach: PDF, EPUB 3, MOBI I FB2. 

 

Wśród prezentowanych na stronie utworów znalazły się między innymi: villanelle, haiku, fraszki, satyry i bajki, humoreski, limeryki, moskaliki, altruitki, lepieje, odwódki, onamudaje, wesołe epitafia i nagrobki.

 

Mam nadzieję, że różnorodność prezentowanych utworów pozwoli każdemu z Państwa znaleźć choć kilka takich, które Was zainteresują, rozbawią, czy wzruszą.

 

Jeżeli chcielibyście Państwo podzielić się ze mną swoimi uwagami, to zapraszam do kontaktu.

 

                                                                                             Mariusz Parlicki

poeta Mariusz Parlicki

E-booki

Darmowy ebook z wesołymi epitafiami i nagrobkami Mariusza Parlickiego

Wesołe epitafia
i inne śmiertelnie niepoważne wiersze

 

„Umrzeć ze śmiechu” jeszcze nigdy nie było tak łatwo. Zbiór „Wesołych epitafiów i innych śmiertelnie niepoważnych wierszy”, czyli: fraszek, limeryków, satyr i bajek to książka dla miłośników czarnego humoru, dla osób gustujących w niebanalnych, zabawnych skojarzeniach, dla czytelników, których bawią wyrafinowane gierki słowne, żarty językowe i dowcipy sytuacyjne, ujęte w ramy krótkich, bądź ciut dłuższych wierszyków.


Mariusz Parlicki, Wesołe epitafia i inne śmiertelnie niepoważne wiersze, Ridero IT Publishing, Kraków 2017, 2018.

ISBN 978-83-8126-318-4

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

E-book haiku Mariusza Parlickiego z tomu Podszepty chwili

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Podszepty chwili 
Haiku

 

„Podszepty chwili” to czwarty tomik poetycki w moim literackim dorobku. Jego pierwsze wydanie ukazało się nakładem Krakowskiego Oddziału ZLP w 1997 roku. Zamieszczone w nim haiku nie próbują naśladować klasycznych japońskich wzorców tego gatunku. Nie stronię w swych haiku od metafor, charakterystycznych dla poezji Zachodu motywów i sposobów poetyckiego obrazowania. To zamknięte w siedemnastu sylabach haiku współczesne, czy może do haiku podobne miniaturki liryczne. 

 

Mariusz Parlicki, Podszepty chwili. Haiku, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

E-book Mariusza Parlickiego, Hamlet współczesny, polska poezja współczesna

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Hamlet współczesny

 

„Hamlet współczesny” to druga książka poetycka w moim dorobku literackim, wydana po raz pierwszy w 1996 roku, nagrodzona Stypendium Twórczym Miasta Krakowa w dziedzinie literatury. Hamletyczne dylematy na progu dorosłości, konfrontacja idealisty z brutalną rzeczywistością, gdzieniegdzie żart, ironia, sarkazm.

 

Mariusz Parlicki, Hamlet współczesny, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

E-book Kasyno życia Mariusza Parlickiego, polska poezja współczesna

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Kasyno życia

 

„Kasyno życia” to mój debiutancki tomik poetycki, który ukazał się po raz pierwszy w Radomiu w 1993 roku. Zawarte w nim wiersze to juwenilia powstałe na przestrzeni lat 1986 — 1992. Ułożone zostały w dwa cykle — tytułowy „Kasyno życia” zawiera wiersze refleksyjne, natomiast drugi —„Patrzenie przez palce” to cykl utworów satyrycznych. Niniejsze wydanie zostało przeze mnie poddane drobnym korektom.

 

Mariusz Parlicki, Kasyno życia, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Ebook, e-book, e-książka z poezją współczesną, satyry, humoreski, fraszki, onamudaje, Mariusz Parlicki wiersze

Muza beztroska 

Satyry, humoreski, fraszki i onamudaje

 

„Muza beztroska” to już dziewiąta książka poetycka w moim dorobku literackim. Prezentuję w niej zbiór kilkunastu swoich najnowszych satyr i humoresek, kilkadziesiąt fraszek i ponad sto niepublikowanych jak dotąd w formie książkowej nigdzie indziej onamudajów — żartobliwych, krótkich utworów wzorowanych na drugiej strofie ballady Adama Mickiewicza „Świtezianka”.

 

Mariusz Parlicki, Muza beztroska. Satyry, humoreski, fraszki i onamudaje, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

ISBN 978-83-8126-660-4

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Darmowy e-book limeryki Mariusza Parlickiego, polska poezja współczesna, wiersze humorystyczne, utwory satyryczne

Absztyfikant Gryzeldy z Brunszwiku 
Limeryki

 

„Absztyfikant Gryzeldy z Brunszwiku. Limeryki” to książka dla tych wszystkich, którzy cenią sobie absurdalny humor ubrany w formę klasycznego limeryku. Przy zastosowaniu znanego podziału limeryków na takie, które można czytać przy cnotliwych pannach, przy księżach i wreszcie na prawdziwe limeryki, trzeba otwarcie powiedzieć, że utworki zamieszczone w niniejszej książeczce należą w przeważającej mierze do tej trzeciej kategorii.

 

Mariusz Parlicki, Absztyfikant Gryzeldy z Brunszwiku. Limeryki, Ridero IT Publishing, Kraków 2017, 2018.
ISBN 978-83-8126-396-2

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Darmowy e-book z satyrami, bajkami, moskalikami, fraszkami i epitafiami Mariusza Parlickiego

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Osądy ostateczne i niecierpiące zwłoki 

Satyry, bajki, moskaliki, fraszki, epitafia

 

Szósty tomik w moim literackim dorobku - „Osądy ostateczne i niecierpiące zwłoki” to zbiór pełnych humoru, nie tylko czarnego, choć przede wszystkim, wierszy. Satyry i bajki, moskaliki, fraszki i epitafia, czyli poezja lekka, łatwa i przyjemna na dzień dobry i na dobranoc. Tomik ukazał się po raz pierwszy w Wydawnictwie Miniatura w 2017 roku.

 

Mariusz Parlicki, Osądy ostateczne i niecierpiące zwłoki. Satyry, bajki, moskaliki, fraszki, epitafia, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

E-book limeryki, lepieje, altruitki i odwódki, Mariusz Parlicki, Rozkosze giętkiego języka

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Rozkosze giętkiego języka 
L
imeryki, lepieje, altruitki i odwódki

 

„Rozkosze giętkiego języka” to książeczka, która ukazuje ile przyjemności może dostarczyć zabawa językiem polskim. Limeryki — zarówno klasyczne, jak i wymykające się sztywnym regułom gatunkowym, lepieje, altruitki i odwódki, czyli pełne humoru małe formy liryki, powstałe z natchnienia muzy w krótkiej spódniczce. Książka ukazała się po raz pierwszy w 2016 roku w Wydawnictwie Miniatura w Krakowie. 

 

Mariusz Parlicki, Rozkosze giętkiego języka. Limeryki, lepieje, altruitki i odwódki, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

E-book, wiersze satyryczzne Mariusza Parlickiego, Kij w mrowisko

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

Kij w mrowisko

 

„Kij w mrowisko” to drugie wydanie zbioru moich satyr, humoresek i fraszek, który ukazał się po raz pierwszy w 1997 roku nakładem Krakowskiego Oddziału ZLP w ramach realizacji programu „Stypendium Twórczego Miasta Krakowa w dziedzinie literatury”. Prezentowane w niniejszym zbiorze wiersze obnażają śmiesznostki i absurdy początku transformacji ustrojowej, a i obyczajowej lat dziewięćdziesiątych, ale traktują też o tym,co śmieszne jest tu i teraz.

 

Mariusz Parlicki, Kij w mrowisko, Wydanie drugie poprawione, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Ebook, e-book, e-książka z poezją współczesną, satyry, humoreski, fraszki, onamudaje, Mariusz Parlicki wiersze

Kizi-mizi w Pizie

366 limeryków

 

366 limeryków, a więc po jednym na każdy dzień roku i to przestępnego, znalazło się w pełnej humoru książeczce krakowskiego limerysty Mariusza Parlickiego „Kizi-mizi w Pizie”. Utwory pogrupowane zostały w zróżnicowane tematycznie cykle: „Swojskie klimaty”, „Limeryki krakowskie”, „Limeryki politycznie zaangażowane”, „Osoby i osobistości”, „Świat się kręci”, „Limeryki z pieprzykiem”, „Sacrum — profanum”,„Literackie inspiracje”, „Ale kosmos”, „Zwierzyniec”.

 

Mariusz Parlicki, Kizi-mizi w Pizie. 366 limeryków, Ridero IT Publishing, Kraków 2018.

 

Kliknij i bezpłatnie pobierz książkę w wybranym formacie: PDFEPUB 3MOBI, FB2.

Pobierz PDF

Pobierz EPUB 3

Pobierz MOBI

Pobierz FB2

DO GÓRY

poeta i satyryk Mariusz Parlicki

Dziękuję
za odwiedziny

:-)

Mariusz  Parlicki

oficjalna strona poety

Copyright © Mariusz Parlicki 2016 -2018

Designed by Mariusz Parlicki 2016 -2018

www.parlicki.pl